Pisze pan : http://kokos.salon24.pl/388275,zamiast-schowac-babci-dowod-zabiora-tuskowi-wladze
, że nie ważne z jakiego powodu w budynku nastąpił wybuch gazu. Moim zdaniem w tym rozumowaniu zawarty jest podstawowy błąd.
Oczywiście, dla eksplozji, która się już zdarzyła, ten powód jest mało istotny, ale dla odbudowy nowego domu na gruzach, nie ma nic ważniejszego.
Jeżeli ma się cokolwiek zmienić, nowy dom musi być budowany inaczej. W przeciwnym wypadku, ludzie znowu zaufają wykreowanemu przez media pajacowi, który rzuci im ochłap i na fali odnowy zmajstruje nową Magdalenkę.
Owszem, protesty w sprawie ACTA, to może być pierwszy poważny wyłom, ale naprawdę ten rząd powinien odejść z setek wielu poważniejszych i bardziej zasadniczych powodów.
Jeżeli nie pojawi się masa krytyczna tego rodzaju świadomości, mamy jak nic kolejną sterowaną kukiełkę na pierwszym mustangu i po zwrocie, znajdziemy się w tym samym miejscu .
Pozdrawiam
Islander



Problemem jest brak realnej alternatywy. Głowny oponent PiS ma dwie wady. Po pierwsze w oczach większości społeczeństwa nie ma wystarczajacej siły by przejąc władzę i nie robi wrazenia by mógłby ta władze sprawowac. Po drugie nie ma niemal zdnych sojuszników wsród istotnych środowisk i instytucji, które mogłyby na tą partię postawic i pomóc jej zdobyc i sprawowac władzę.
A wyborcy, wbrew temu co się mówi głosują pozytywnie i żeby zdobyc wiekszośc trzeba zarówno zdobyc sojuszników społecznych i instytucjonalnych jak i przekonac do siebie pojedyńczych wyborców.